czwartek, 30 lipca 2009

Marzenie

Kiedyś staniesz na wielkiej scenie
Cisza zapadnie prawie jak przed burzą
Oddechy wstrzymają oddech
Przyłożysz palce i zaczniesz grać
Uszy wyostrzą słuch, płuca będą wdychać każdą nutę
Usiądę całkiem z tyłu
Tam nie będzie świateł i blasku
Zamknę oczy
Puścisz mi oczko jedno i drugie
Będę wiedziała, grasz dla mnie i o mnie

1 komentarz:

  1. A skad bedziesz wiedziala ze puscil oczko jedno i drugie, skoro bedziesz miala zamkniete oczy?:)

    OdpowiedzUsuń

Opcja 'komentarze anonimowe' po co jest - każdy wie. Jeśli jednak komentarz będzie obraźliwy lub po prostu głupi (typu "ale to głupie")zostanie usunięty. Obraźliwy nie znaczy niezgodny z poglądami autorki ;)
Zachęcam do podpisywania się - będzie mi łatwiej odnosić się do komentarzy.