sobota, 14 marca 2009

Każdej dziewczynie po Chwinie ;)

Jak śpiewała pewna rozczochrana blondynka "I need a hero" :) Marzy się paniom taki hiroł z krwi i kości oj marzy... a mi się marzy taki osobisty Chwin :)

Oj tak! gdyby tak znaleźć swojego Chwina! Chwinie gdzie jesteś? Ostatni prawdziwie męski egzemplarz na tej ziemi? Mężczyzna, który wie, na czym to wszystko polega! "Co była warta ta jego przereklamowana miłość, nad którą wszyscy pieją z zachwytu, skoro po siedmiu dniach lamentu po prostu otrząsnął się z miłosnej rozpaczy jak pies wychodzący z wody?"

"(...)wzmacnianie poczucia męskości przez symboliczne nawet "przydeptywanie" kobiety niczego nie załatwia. Ktoś bez kompleksów nie boi się, że kobiety go zdominują. Wie, że może znaleźć w nich oparcie i przyjaźń, co nawet go wzmocni". AMEN

Po tym wywiadzie wszystkie przyjaciółki i znajome Pani Krystyny zapewne zaczęły pałać do niej zazdrosną nienawiścią ;)

Do poczytania: http://wyborcza.pl/1,97847,6378562,Stefan_Chwin_i_pech_Mickiewicza.html?as=1&ias=3&startsz=x

Do posłuchania: http://www.youtube.com/watch?v=7f_HsjpSVaI - fascynująca choreografia ;D


PS: "You need a doctor" - powiedział mi jeden ze znajomych po lekturze tego, co powyżej... ;D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Opcja 'komentarze anonimowe' po co jest - każdy wie. Jeśli jednak komentarz będzie obraźliwy lub po prostu głupi (typu "ale to głupie")zostanie usunięty. Obraźliwy nie znaczy niezgodny z poglądami autorki ;)
Zachęcam do podpisywania się - będzie mi łatwiej odnosić się do komentarzy.