piątek, 29 maja 2009

Szczęściu trzeba dopomóc

...nie ma co się oszukiwać; 24 to już nie znowu tak mało i czas coś z tym zrobić. Jasne - nic na siłę, ale czasem szczęściu trzeba dopomóc. Czasem trzeba się dobrze rozejrzeć, dać szansę sobie i innym, przestać kurczowo trzymać się marzeń małej dziewczynki.

Nie będzie księcia z bajki, białego rumaka i skarbca z koroną. I całe szczęście, bo nie o tym było marzenie.

Marzenie było o arcy inteligentnym, atletycznym i do granic możliwości zakochanym [we mnie rzecz wiadoma] młodzieńcu, który fascynowałby mnie po wsze czasy... Całe życie długaśne rozmowy, fantastyczne kochanie [to marzenie przyszło z wiekiem ;)], może jakieś godne pozazdroszczenia dzieci, fascynujące podróże i przeżycia, oddani przyjaciele, wspólne przygody, spontan i planowanie na zmianę.

A teraz czas zejść na ziemię i wziąć sprawy w swoje ręce. Do diabła z atletą - niech po prostu przytula, przytula i jeszcze raz to samo na wynos. Młodzieniec - niekoniecznie; mogę nawet wymienić na model vintage ;). Niech kocha - ale nie zaborczo. Niech gada, ale niech potrafi milczeć. Niech się kocha, ale niech da się tez czasem wyspać ;). Nie odpuszczę inteligencji i spontaniczności zamiennie z przewidywalnością. Dzieci podlegają negocjacji, ale wolałabym chyba jednak mieć.

Niech będzie facetem - po prostu. Z krwi i kości. Znającym znaczenie słowa Szacunek, umiejącym rozwiązywać problemy i s ł u c h a j ą c y m...
Bez przynoszenia kwiatów, ale z całowaniem w czoło. Z trzymaniem za rękę i oglądaniem filmów zawsze [ważne!] na jednej kanapie. Bez strzelania fochów za podpijanie herbaty. Z przynoszeniem chusteczek na katar i bieganiem w trakcie awarii po tampony...

Ja tu pitu pitu, a i tak o wszystkim zdecyduje zapach i hormony... ;)

1 komentarz:

  1. ladne i prawdziwe, jednak nie kazdy moze byc w pelni szczesliwy..szkoda..
    Pozdrawiam,
    Adi

    OdpowiedzUsuń

Opcja 'komentarze anonimowe' po co jest - każdy wie. Jeśli jednak komentarz będzie obraźliwy lub po prostu głupi (typu "ale to głupie")zostanie usunięty. Obraźliwy nie znaczy niezgodny z poglądami autorki ;)
Zachęcam do podpisywania się - będzie mi łatwiej odnosić się do komentarzy.