Chyba to muszę lubić. Gdy ktoś włazi mi z buciorami, zupełnie bez pytania, ja zamiast wypieprzyć buty i właściciela za drzwi, grzecznie zamiatam piasek i ustawiam obuwie elegancko w przedpokoju.
Ja zawsze wszystko rozumiem i zawsze wybaczam. Głaszcze po płaskich główkach i trzymam za koślawe rączki. Aż sama dostaje reumatycznego bólu okołoklatkowopiersiowego.
Chętnie zapadnę na chorobę pt. "Mam to w dupie".
niedziela, 7 czerwca 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Opcja 'komentarze anonimowe' po co jest - każdy wie. Jeśli jednak komentarz będzie obraźliwy lub po prostu głupi (typu "ale to głupie")zostanie usunięty. Obraźliwy nie znaczy niezgodny z poglądami autorki ;)
Zachęcam do podpisywania się - będzie mi łatwiej odnosić się do komentarzy.